Wlamywacz skarzy sie koledze: -Ale mialem pecha. Wczoraj wlamalem sie do domu prawnika, a on mnie nakryl. Powiedzial, zebym zmykal i wiecej sie nie pokazywal. -No to jednak miales szczescie! -Szczescie? Policzyl sobie 300zl za porade!


Losowe Życzenia:

Profesor uwielbiajacy zagadki pyta sie studentki w czasie eg... Więcej

Jak przyjda wakacje, powiekszymy nacje Więcej

Sedzia pyta: -Zawod oskarzonego? -Akrobata, Wysoki Sadzi... Więcej

Polaka Ruska i Niemca zlapal Diabel i mowi: - Mam dla was t... Więcej

Adwokat wchodzi do celi, w ktorej osadzono skazanego. Widac,... Więcej